Pos艂uchaj, c贸rko, sp贸jrz i nak艂o艅 ucha

Pos艂uchaj, c贸rko, sp贸jrz i nak艂o艅 ucha,
zapomnij o swym ludzie, o domu swego ojca.
Kr贸l pragnie twego pi臋kna,
on twoim panem, oddaj mu pok艂on.

Pos艂uchaj, c贸rko, sp贸jrz i nak艂o艅 ucha

C贸ra kr贸lewska wchodzi pe艂na chwa艂y,
w z艂otog艂贸w odziana.
W szacie wzorzystej do kr贸la j膮 prowadz膮,
za ni膮 przywodz膮 do ciebie dziewice, jej druhny.

Pos艂uchaj, c贸rko, sp贸jrz i nak艂o艅 ucha

Wiod膮 je z rado艣ci膮 i w uniesieniu,
wkraczaj膮 do kr贸lewskiego pa艂acu.
Synowie twoi zajm膮 miejsce twych ojc贸w,
ustanowisz ich ksi膮偶臋tami na ca艂ej ziemi.

Pos艂uchaj, c贸rko, sp贸jrz i nak艂o艅 ucha


Alleluja, alleluja, alleluja

Cieszcie si臋 i radujcie,
bo wielka jest wasza nagroda w niebie.

Alleluja, alleluja, alleluja