Nie zapominaj o ubogich, Panie

Dlaczego z dala stoisz, o Panie,
ukrywasz się w czasach ucisku,
gdy występny się pyszni, biedny jest w udręce
i ulega podstępom, które tamten uknuł?

Nie zapominaj o ubogich, Panie

Bo chełpi się grzesznik swą pożądliwością,
bluźni drapieżca i pogardza Panem.
Pyszniąc się, mówi występny: +
«Nie pomści, nie ma Boga».
Oto całe jego myślenie.

Nie zapominaj o ubogich, Panie

Jego usta pełne przekleństwa, zdrady i podstępu,
a pod jego językiem złość i krzywda.
Czai się w zasadzkach przy drogach +
i zabija niewinnego z ukrycia,
oczy jego wypatrują biedaka.

Nie zapominaj o ubogich, Panie

A Ty to widzisz: i trud, i cierpienie,
patrzysz, by wziąć je w swe ręce.
Tobie poleca się biedny,
Ty jesteś opiekunem sieroty.

Nie zapominaj o ubogich, Panie


Alleluja, alleluja, alleluja

W Chrystusie Bóg pojednał świat z sobą,
nam zaś przekazał słowo jednania.

Alleluja, alleluja, alleluja